Całkiem sporo i w większości są to dobre wiadomości. Duże badania obejmujące setki tysięcy osób wykazały, że osoby regularnie pijące kawę mają mniejsze ryzyko przewlekłej choroby wątroby, marskości i raka wątroby niż osoby, które kawy nie piją. Są to badania obserwacyjne, więc pokazują związek, a nie dowód, że to sama kawa działa ochronnie.
Co wykazały największe badania?
Trzy prace przywołuje się najczęściej.
- Marskość wątroby. Metaanaliza z 2016 roku (Kennedy i współpracownicy) objęła dziewięć badań z udziałem ponad 430 000 osób. Każde dodatkowe dwie filiżanki kawy dziennie wiązały się z o 44% mniejszym ryzykiem marskości.
- Rak wątroby. Metaanaliza tego samego zespołu z 2017 roku, obejmująca 26 badań i ponad 2 miliony osób, wykazała, że dwie dodatkowe filiżanki dziennie wiązały się z o 35% mniejszym ryzykiem raka wątrobowokomórkowego, najczęstszego typu raka wątroby.
- Przewlekła choroba wątroby. Badanie z 2021 roku z udziałem prawie 495 000 uczestników UK Biobank, obserwowanych przez medianę niemal 11 lat, wykazało, że osoby pijące kawę miały o 21% mniejsze ryzyko rozwoju przewlekłej choroby wątroby i o 49% mniejsze ryzyko zgonu z jej powodu niż osoby niepijące kawy. Najniższe ryzyko obserwowano przy około 3–4 filiżankach dziennie.
W badaniu UK Biobank związek ten dotyczył kawy mielonej, rozpuszczalnej i bezkofeinowej. Najsilniejszy był w przypadku kawy mielonej, do której zalicza się też espresso.
Czy zatem kawa chroni wątrobę?
Tego jeszcze nie można powiedzieć. Wszystkie te wyniki pochodzą z badań obserwacyjnych: uczestnicy podawali, ile kawy piją, a badacze sprawdzali, u kogo później rozwinęła się choroba wątroby. To pozostawia miejsce na inne wyjaśnienia.
- Inne nawyki. Osoby pijące kawę mogą różnić się od niepijących dietą, spożyciem alkoholu, paleniem czy dochodami. Badacze korygują wyniki o te czynniki, ale nigdy w pełni.
- Odwrotna przyczynowość. Osoby, które już źle się czują lub usłyszały, że ich wątroba nie pracuje prawidłowo, mogą ograniczać kawę. Wtedy osoby niepijące kawy wyglądałyby na mniej zdrowe z powodów, które nie mają nic wspólnego z kawą.
- Jednorazowy pomiar. W badaniu UK Biobank o kawę pytano tylko raz, na początku. Przez dziesięć lat nawyki się zmieniają.
Autorzy tych badań sami to podkreślają. Bada się możliwe wyjaśnienia biologiczne, na przykład związki zawarte w kawie, które wpływają na stan zapalny i włóknienie wątroby, ale duża część tych prac dotyczy komórek i zwierząt. Mamy więc spójny, dość silny związek obserwowany w wielu populacjach, a nie dowód.
Ile kawy można bezpiecznie pić?
Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) uznał, że u zdrowych dorosłych:
- do 400 mg kofeiny dziennie nie budzi zastrzeżeń dotyczących bezpieczeństwa
- pojedyncze dawki do 200 mg nie budzą zastrzeżeń dotyczących bezpieczeństwa
- w ciąży do 200 mg dziennie nie budzi zastrzeżeń w odniesieniu do dziecka
Zawartość kofeiny w filiżance bardzo się różni w zależności od kawy, wielkości filiżanki i sposobu parzenia, więc są to wskazówki, a nie liczba filiżanek. U niektórych osób kofeina może też zaburzać sen, nawet w ilości około 100 mg wypitej tuż przed snem.
Czy sposób parzenia ma znaczenie?
W przypadku wątroby badania nie dają jasnej odpowiedzi, choć w danych UK Biobank najsilniejszy związek dotyczył kawy mielonej. W przypadku cholesterolu metoda parzenia ma znaczenie. Metaanaliza badań randomizowanych (Jee i współpracownicy, 2001) wykazała, że kawa niefiltrowana podnosi stężenie cholesterolu całkowitego i LDL, podczas gdy kawa filtrowana ma na nie bardzo niewielki wpływ. Przyczyną jest naturalny olej obecny w kawie, kafestol, który zatrzymuje papierowy filtr.
Warto o tym wiedzieć, jeśli pija się kawę parzoną bez filtra, na przykład kawę „po turecku” zalewaną wrzątkiem w szklance albo gotowaną w tygielku. Nie oznacza to, że trzeba z niej rezygnować. Przy wysokim cholesterolu warto jednak wspomnieć o tym lekarzowi, podobnie jak o liczbie wypijanych filiżanek.
A jeśli mam już chorobę wątroby?
Kawa nie jest lekiem. Osoby ze stłuszczeniową chorobą wątroby, zapaleniem wątroby, marskością lub inną chorobą wątroby powinny porozmawiać z lekarzem, zanim cokolwiek zmienią, i nadal stosować się do zaleconego leczenia i wskazówek. To samo dotyczy osób przyjmujących leki na stałe, ponieważ kofeina może wchodzić w interakcje z niektórymi lekami. Lekarz lub farmaceuta może to sprawdzić.
Warto też pamiętać o szerszym obrazie. Czynniki o najwyraźniejszym wpływie na zdrowie wątroby są dobrze znane: ograniczenie alkoholu, utrzymywanie prawidłowej masy ciała, więcej ruchu i szczepienie przeciw wirusowemu zapaleniu wątroby typu B, jeśli jest zalecane. Kawa nie zniweluje skutków nadużywania alkoholu.
Co to oznacza dla zwykłego miłośnika kawy?
Jeśli ktoś lubi kawę i dobrze ją toleruje, badania nie dają powodu, by z niej rezygnować, a nawet pozwalają podchodzić do tego nawyku spokojnie, o ile mieści się on w zaleceniach EFSA dotyczących kofeiny. Osoby, które kawy nie piją, nie muszą zaczynać ze względu na wątrobę. Liczy się też to, co trafia do filiżanki: dużo cukru lub syropu to cukry wolne, bez których wątroba może się obejść.
Najczęstsze pytania
Ile filiżanek kawy dziennie wiąże się ze zdrowszą wątrobą?
W badaniu UK Biobank najniższe ryzyko przewlekłej choroby wątroby obserwowano przy około 3–4 filiżankach dziennie. To zaobserwowany związek, a nie zalecana dawka, i należy mieścić się w limicie EFSA wynoszącym 400 mg kofeiny dziennie.
Czy kawa bezkofeinowa też się liczy?
W badaniu UK Biobank kawa bezkofeinowa również wiązała się z mniejszym ryzykiem chorób wątroby. Sugeruje to, że rolę mogą odgrywać inne związki niż kofeina, ale nie zostało to udowodnione.
Czy kawa parzona bez filtra szkodzi na cholesterol?
W badaniach niefiltrowana, gotowana kawa podnosi cholesterol LDL, podczas gdy kawa filtrowana ma bardzo niewielki wpływ. Przy wysokim cholesterolu warto zapytać lekarza, czy część filiżanek zastąpić kawą z filtra.
Źródła: Kennedy OJ et al., Systematic review with meta-analysis: coffee consumption and the risk of cirrhosis, Alimentary Pharmacology & Therapeutics 2016, 43(5):562, Kennedy OJ et al., Coffee, including caffeinated and decaffeinated coffee, and the risk of hepatocellular carcinoma: a systematic review and dose–response meta-analysis, BMJ Open 2017, 7:e013739, Kennedy OJ et al., All coffee types decrease the risk of adverse clinical outcomes in chronic liver disease: a UK Biobank study, BMC Public Health 2021, 21, EFSA, Scientific opinion on the safety of caffeine (EFSA Journal 2015, 13(5):4102), Jee SH et al., Coffee consumption and serum lipids: a meta-analysis of randomized controlled clinical trials, American Journal of Epidemiology 2001, 153(4):353.
